Audi R8 Spyder 2020 – samochód stworzony, aby gonić zachody słońca

Nowy Mercedes GLA250 4Matic
Mercedes-Benz GLA250 4Matic 2021 z wieloma ulepszeniami
23 kwietnia, 2020
Nowy VW Passat Variant
Europejski Passat Variant 2020 kusi jak zakazany owoc
23 kwietnia, 2020
Nowe AUDI R8 Spyder

Nowe AUDI R8 Spyder

Unowocześniony Audi soft-top wygląda imponująco. Może nie jest teraz najszybszy, ale jego silnik V-10 ma ogromną moc i świetnie się sprawdza.

Parkujemy najnowszego Audi R8 Spyder 2020 obok kilku Harleyów z epoki AMF i widzimy dwóch zarośniętych facetów z przodu. Harleye to na pewno ich własność.

„Ładny samochód” mówi ten z dłuższą kitką.

Zaciąga się Marlboro i pyta: „Ile kosztuje”.

Przez lata średnio silnikowy Audi był oskarżany o wtapianie się w krajobraz. Może i tak było w Beverly Hills, ale 70 mil na północ od centrum Los Angeles w mieście Lancester, gdzie mediana rocznego dochodu wynosi około 20% ceny naszego samochodu testowego – 219,145 dolarów, jest wręcz przeciwnie.

„Jeśli powiemy ci, ile kosztował, to możesz sprawić, że kupimy to całe miejsce wokół” Odpowiadamy, mając nadzieję na śmiech.

„I tak możemy zmusić cię do kupna” Odpowiada z uśmiechem i zgniata papierosa butem.

Wtedy właśnie zauważamy wytatuowany na jego przedramieniu napis: „Baw się dobrze. Jedź szybko. Podejmuj ryzyko.”

Szukając miejsca na szybką jazdę, gorące rydwany zaczęły jeździć swoim płasko-głowicowym Fordem Model A tutaj przed II Wojną Światową. Omijając autostrady, pojechaliśmy z L. A. tak samo, jak oni – goniąc zachód słońca na najsłynniejszych obecnie drogach w południowej Kalifornii. Angeles Crest Highway i Angeles Forest Highway przemierzają Angeles National Forest i zachodnią część gór San Gabriel na odcinku prawie 50 mil łączącym przedmieścia La Cañada Flintridge z doliną Antelope.

Zajęło nam tylko kilka mil, aby nabrać poważnego tempa. R8 zawsze bardzo łatwo się rozpędzał. Niektórzy narzekają na jego lekki przechył na zakrętach, co nie powinno mieć miejsca przy takim supersamochodzie. Jednak łatwo go ustawić dokładnie na drodze i zablokować na szybkich zakrętach – bez konieczności gwałtownych korekcji układu kierowniczego.

Wkrótce mieliśmy pewność, że uda się nam przełączyć na tryb jazdy dynamicznej, który utrzymuje większość momentu obrotowego z V-10 R8 na tylny dyferencjał. Teraz podwozie samochodu bardziej reaguje na małe zmiany w przepustnicy.

Podobnie jak w przypadku zmodernizowanego R8 coupe 2020, Audi zmieniło wcześniejsze opony Pirelli P Zero firmy Spyder na Michelin Pilot Sport 4S. Dodatkowo został zmieniony układ stabilizacji i kontroli trakcji samochodu. Nie zmieniono jednak tuningu zawieszenia. Podstawowy model Spyder nadal posiada kompatybilne amortyzatory z płynem magnetoreologicznym ze standardowymi 19 calowymi kołami. Natomiast model Performance – którym teraz jeździmy – ma stałe amortyzatory i 20 calowe koła.

Audi R8 jest bardzo komfortowe, ale niestety nie trzyma się aż tak dobrze drogi. Nie testowaliśmy jeszcze modelu 2020, ale bazując na poprzednich R8, które mieliśmy na torze, możemy stwierdzić, że przyczepność wynosi nieco ponad 1g. To więcej niż wystarczy na kopnięcie i mniej więcej tyle samo ile mają Chevy C8 Corvette lub McLaren GT. Kolega z platformy Audi R8, Lamborghini Huracán Evo, uderza w asfalt z 1,1 g siły — częściowo dzięki sztywniejszym amortyzatorom i czterokołowemu układowi kierowniczemu — ale jazda nim jest znacznie mniej komfortowa.

Audi waży 4000 funtów – co również osłabia zwrotność podwozia. Jest to jeden z najcięższych nieelektrycznych supersamochodów. Jego ciężar jest dosyć odczuwalny, kiedy wchodzimy w ciasne zakręty na Angeles Crest. Po kilku pierwszych zakrętach zaczęliśmy wchodzić w następne z drugą przekładnią, wykorzystując w pełni masywne węglowo-ceramiczne hamulce i wracaliśmy do przepustnicy dopiero po upewnieniu się, że przyczepność jest wystarczająca. Sztywniejsze tuleje i udoskonalony układ kierowniczy sprawiły, że R8 jeździ się lepiej. Jednak nadal nie ma ono tak dobrej komunikacji jak w Porsche 911.

Po 10 milach wjeżdżamy w Angeles Forest Highway, która zwykle jest mniej zaśmiecona i szybsza. Kontynuujemy jazdę z góry na dół, ciesząc się stabilnością Audi na trzecim i czwartym biegu – ponieważ jego V-10 działa z prędkością ponad 8000 obrotów na minutę. Szybkoobrotowy naturalnie zasysany 5,2 litrowy V-10 to ostatni oddech wielkości we współczesnej erze turbodoładowania. W 2020 roku modele bazowe uzyskały maksymalną moc 30 koni mechanicznych dla 562, podczas gdy ta wersja osiąga taką samą moc 602 koni mechanicznych, przy 8100 obrotach na minutę i ma moment obrotowy 413 lb/ft przy 6300 obrotach na minutę. Na podstawie naszego testu Spydera z 2017 roku założyliśmy, że model Performance potrafi skręcać z prędkością 60 mph w 2m9 sekundy. Taka prędkość wystarczy, żeby wbić łopatki w skórzane oparcia foteli i dać swoim znajomym sporo adrenaliny.

Od renowacji w 2017 roku R8 posiada dwie wersje siedmiobiegowej dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów. Aby przyśpieszyć reakcje, modele Performance mają krótsze przełożenia na trzecim, czwartym, piątym i siódmym biegu. Na autostradzie, na krótszym górnym biegu V-10 wiruje z prędkością 3250 rpm przy 80 mph – co nie pomaga w oszczędności paliwa. V-10 ma mocną prędkość powyżej 4000 obrotów na minutę, więc nie musimy zmieniać biegu.

R8 otrzymał także subtelny i jednocześnie gustowny lifting na rok 2020. Przód lepiej podkreśla szerokość samochodu – jest bardziej kanciasty i ma szerszą kratę w kształcie plastra miodu. Dodatkowe wyloty powietrza przebiegają teraz nieprzerwanie w poprzek tyłu i nad większym tylnym dyfuzorem zaopatrzonym w owalne rury wydechowe. Pojawiły się również nowe koła, z bardziej skomplikowanym wzorem.

Większość nabywców R8 nie będzie się przejmować designem. To typowy samochód dla osób, które kochają adrenalinę i szybkość. Po kilku godzinach drogi kierujemy się w stronę ognistego nieba, bez bólu pleców i skurczu nóg. Tak jak Audi, Maxdons jest dokładnie tym, czego oczekiwaliśmy. Jest tu ogromna ilość barów, a miejsce zatrzymało się w roku 1975. Wszędzie widać kute kabiny, drewniane ściany i rockowe szafy grające. Jedna żarówka oświetla całe miejsce. Przy ladzie stoi przyjazny barman. Kupujemy naszym nowym przyjaciołom steka i coś do picia. Będziemy tu przez jakiś czas.

Dodaj komentarz