Europejski Passat Variant 2020 kusi jak zakazany owoc

Nowe AUDI R8 Spyder
Audi R8 Spyder 2020 – samochód stworzony, aby gonić zachody słońca
23 kwietnia, 2020
Audi S7 2020
Przetestowaliśmy Audi S7 2020!
23 kwietnia, 2020
Nowy VW Passat Variant

Nowy VW Passat Variant

Europejczycy otrzymują wyjątkowego Passata, który jest ściśle powiązany z Arteonem, chociaż bardzo różni się od wersji samochodu w Stanach Zjednoczonych.

W roku 2011 Volkswagen ogłosił, że nowy sedan na rynku amerykańskim będzie nazywany Passatem. Nowy sedan od Volkswagena mógł mieć taką samą nazwę, jak Passat w Europie, ale w rzeczywistości były to dwa inne samochody. Amerykański Passat był niedrogim i przestronnym czterodrzwiowym samochodem. Natomiast Passat europejski był zupełnie inny.

Ta rozbieżność pomiędzy Passatem amerykańskim i europejskim utrzymuje się do dziś. Cena Passata, którego mogą kupić Amerykanie, zaczyna się od 22 995 dolarów. Jedyny dostępny silnik to taki o mocy 174 koni mechanicznych z turbodoładowaniem 2 litrowy inline-four połączony z automatyczną sześciobiegową skrzynią biegów. Taki samochód to bardzo dobry wybór. Jego jedyną konkurencją jest Toyota Camry i Honda Accord.

Europejski Passat jest dostępny z turbodoładowanymi silnikami benzynowymi o pojemności 1,5 i 2 litry, które zaczynają się od 148 koni mechanicznych i kończą na 268 koniach. Dwa opcjonalne silniki wysokoprężne z turbodoładowaniem o pojemności 1,6 i 2 litrów mają od 148 do 236 koni mechanicznych. Dostępne są również hybrydowe silniki typu plug-in oraz model crossober-ish zwany Alltrack.

Przy tak wielu możliwościach wyboru, trudno jest się zdecydować na jedną konfigurację, która będzie najlepiej reprezentować Passat Variant. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na model benzynowy z najwyższej półki, zamiast na wersję z silnikiem wysokoprężnym. Pod maską samochodu można znaleźć to, co w silniku amerykańskiego Passata Arteonu – turbo 4 o mocy 268 koni mechanicznych i pojemności 2 litrów. W przeciwieństwie do Arteonu, który posiada automatyczną ośmiobiegową skrzynię biegów, europejski Passat otrzymuje siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynię automatyczną. Passat ma napęd na wszystkie cztery koła tak jak Arteon.

Silnik 2 litrowy jest cichy i dyskretny – bez wysiłku osiąga trzycyfrową prędkość. Według Volkswagena sprint od zera do 62 mph trwa 5,8 sekundy w wersji kombi. Sedany są szybsze jedynie o 0,2 sekundy. Na pustym odcinku autostrady bardzo łatwo udało się nam osiągnąć maksymalną prędkość 155 mph. Oszczędność paliwa jest możliwa, jeśli prowadzi się samochód w odpowiedni sposób.

Konstrukcja i podwozie Passata jest wypełnione ładnie wyważonym i precyzyjnie wykonanym układem kierowniczym. Nasz samochód testowy został wyposażony w amortyzatory adaptacyjne. Arteon ma podobną dynamikę i przy tym jest cichy oraz wygodny.

Nowy system informacyjno-rozrywkowy nie zrobił na nas dużego wrażenia. System jest dużo mniej intuicyjny niż poprzednio – brakuje mu prostoty i elegancji. Brakuje fizycznych przycisków i bardziej wyrafinowanego interfejsu. Z drugiej strony system rozpoznawania głosu działa bardzo sprawnie.

Samochód testowy, którym jeździliśmy, został wyposażony w wiele systemów wspomagających, które Volkswagen nazywa wspomaganiem podróży. Takie systemy to np. częściowo autonomiczna jazda z prędkością do 130 mph – chociaż prawdę powiedziawszy, nie zmniejszyła ona naszego stresu za kołem. To, co zrobiło na nas wrażenie, to matrycowe reflektory LED, które świetnie oświetlają drogę w nocy. Światła te przesuwają się w taki sposób, aby nie oślepiać innych kierowców. Niestety takie reflektory zakrzywiające światło nie są dostępne w Stanach Zjednoczonych.

Wielokrotnie jeździliśmy różnymi VW i zawsze doceniamy 700-watowy system stereo Dynaudio. Dzięki niemu zwykła wnętrze samochodu zmienia się w salę koncertową. Chodzą plotki, że VW zamierza porzucić firmę Dynaudio na rzecz mniejszych marek, ale mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Nie podoba nam się to, że VW usunął analogowy zegar, który był umieszczony pomiędzy centralnymi otworami wentylacyjnymi Passata – był to elegancki i stylowy element. Teraz zamiast zegara jest wkładka z napisem „Passat”.

Passat amerykański atakuje dolną część rynku, podczas gdy Passat w wersji europejskiej jest bardziej marką premium. Nasz samochód testowy jest dostępny w cenie ponad 50 000 euro, a jeśli wliczyć obowiązkowy 19% podatek od sprzedaży, to w sumie jego cena wynosi około 55 tysięcy dolarów. Tak więc można dostać dwa amerykańskie Passaty w cenie jednego europejskiego passata. To główny powód, dlaczego wolimy kupić stylowego Arteona niż europejski model.

A Ty co myślisz o takiej cenie za europejskiego Passata? Jest adekwatna do jakości, czy zbyt duża?

Dodaj komentarz